w wędkarstwie wędkarz pstrąg rzeka river fishing

W wędkarstwie nic nie musisz…

W wędkarstwie nic nie musisz. Choć myślisz, że złowić rybę – że musisz i już! – bo tak ktoś napisał w poradniku. A to guzik prawda!

Bo, tak naprawdę, jedyne co trzeba to brać wszystko “na miękko”, bo ryba weźmie: może, lub nie weźmie wcale. Po prostu. I nie masz na to tak dużego wpływu, jaki wydaje Ci się, że masz.

Sorry!

I nie zmieniaj teraz, gdy to wiesz – choć możliwe iż czujesz że musisz – pasji na warcaby. Bo rybę w końcu złowisz.

 
Zostań przy wędkarstwie. Tylko po prostu poczuj ten luz.

Naucz się go. Zdobądź wraz z doświadczeniem. W miarę przemijania czasu w końcu dostrzeżesz, że jednak masz pewien (i to dość spory) wpływ na to na co całkowicie mieć wpływu nigdy nie będziesz. Bo odnotujesz jednak pewne sukcesy.

Zauważysz ich zależność od twoich kroków, a niekiedy nie. To zrodzi konkluzję, że może i nie wszystko, ale jednak bardzo wiele możesz.

A gdy już sobie istnienie tych dwóch kwestii – że coś od Ciebie zależy, a coś nie – nie tylko uświadomisz, ale i je rozgraniczysz, będziesz mógł skupić się na tym, co leży w Twojej gestii.

Nie na samym celu (bo nikt jeszcze nie złowił ryby tylko dlatego, że wierzył iż ją złowi) lecz na tym: co, gdzie, jak, czym i na co łowisz? – Czyli na drodze do niego, bo sukces zawsze poprzedza droga. Najeżona nie tylko wygranymi ale i – tak samo jak one normalnymi – porażkami.

 
I musisz brać je na miękko!

Myślę, kolego, że możesz mieć takie samo zdanie jak ja – lecz nie musisz. Wszak w wędkarstwie nic przecież nie trzeba, choć można wszystko.

I dlatego to jest takie piękne!

Dodaj komentarz